Archiwum kategorii: Dzieci

Gdy twoje dziecko ma biegunkę – obiadek

W okresie gdy dziecko zaczyna przyjmować pokarmy stałe i zaczyna poznawać nowe smaki może  czasami pojawiać się problem z występowaniem biegunek.

Powody mogą być różne. Zaczynając od nietolerancji jakiegoś składnika znajdującego się w posiłku, alergia pokarmowa lub infekcja. Czytaj dalej Gdy twoje dziecko ma biegunkę – obiadek

Indyk z warzywami – obiadek dla rocznego dziecka

Obiadki przygotowywane własnoręcznie w domu mają wiele zalet. Gotując dla swojego małego dziecka w domu:

  • masz pewność, że je zdrowo
  • nie konserwujesz żywności chemicznie
  • możesz wyeliminować z nich wybrane składniki np. gdy dziecko czegoś nie toleruje lub ma alergie
  • oszczędzasz czas i pieniądze

Czytaj dalej Indyk z warzywami – obiadek dla rocznego dziecka

Nauka czystości, karmienie, zabawa – dzień z życia szczeniaka

Dni mijają. Maltańczyk Abby jest nowym mieszkańcem naszego domu już od 4 dni. Niby nie długo ale zdążyło się już trochę wydarzyć przez ten czas.

Tabela postępów i błędów zmienia się bardzo dynamicznie, nie mniej jednak nadal uważam, że nasz szczeniaczek ma wyjątkowy potencjał – to genialny szczeniak. Sami zobaczcie…

Abby od czterech dni uczy się załatwiać potrzeby fizjologiczne na wyznaczone miejsce. Dotychczas musieliśmy jej pilnować i odnosić na mate do sikania. Wczoraj zauważyłam, że sama na nią wchodzi i sika. Brawo – myślę sobie mądra po pani 🙂 Czytaj dalej Nauka czystości, karmienie, zabawa – dzień z życia szczeniaka

Trudnego początki – pierwsze dni w nowym domu z małym szczeniaczkiem

Weekend pod tytułem „Maltańczyk Abby – początki”

Rozpoczęliśmy etap wzajemnego uczenia się siebie. Teraz mniej więcej wiemy kiedy Abby sika, kiedy chce jeść lub kiedy włącza się moment na zwariowaną zabawę.

Sobota była dniem zawiązywania pierwszych emocjonalnych więzi. Los chciał, że zostałyśmy same w towarzystwie najmłodszego z chłopaków Filipka. Abby każdy moment wykorzystywała na przytulenie się do mnie lub szukaniu okazji żeby choć na chwilę położyć się na mich stopach.

Jej kontakt z Filipkiem jest bardzo dobry. Choć czasami wydaje mi się, że Abby uważa go za jednego z rodzeństwa. Oboje doskonale się bawią. Najczęściej gonią się na czworaka bo synek jest na etapie szybkiego raczkowania. Czasami Abby go podgryza powarkując przy tym zabawnie. Filipek nie pozostaje dłużny. Mocno ją przytula i bagatela daje buziaki:-) Czytaj dalej Trudnego początki – pierwsze dni w nowym domu z małym szczeniaczkiem